CHUSTA-ANGORA de LUX nr 585

Siedziałam z dziewczynkami z dziewiarki i dziergałam chustę. One sobie rozmawiały, ja zerkałam i czytałam. Poruszane były różne tematy, wniosek na koniec:
musi być zdrowie, bez zdrowia ani rusz i pieniądze, bo bez nich moteczków nie można kupić :). To tyle na dzisiaj, a może wczoraj. Spać mi się nie chce, wzięłam kolejną saszetkę Coldrex-u może już wydobrzeję, ale Mysza umiera, leży i marudzi, a mnie trafia.
Tak kombinuje, aby wyskoczyć na „szoping” do ciucha, jednak powstrzymuje mnie jedna sprawa, bo polazłam do Iwonki150 na bloga i zobaczyłam włóczkę….cholera zamówiłam. Siedzę i się wkurzam, bo nie mam kasy, a embargo to już dawno szlag trafił….. co miałam powiedzieć, powiedziałam…amen….finito

Reklamy

6 uwag do wpisu “CHUSTA-ANGORA de LUX nr 585

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s